Polski rynek nagrań osiągnął w pierwszym półroczu 2026 roku szacunkową wartość 515,7 mln zł — o 13,94 proc. większą niż rok wcześniej. Dane ZPAV, opublikowane 2 września, pokazują równoczesny wzrost wpływów cyfrowych i sprzedaży nośników. Nie jest to podsumowanie całego 2026 roku. Źródło: ZPAV — polski rynek nagrań w I półroczu 2026.
Nośniki rosną, streaming pozostaje największy
Winyle przyniosły 42,4 mln zł przychodów, a CD 42,8 mln zł. Zbliżenie wyników nastąpiło przy wzroście obu formatów: dla winyli wyniósł on 46,3 proc., dla CD 10,5 proc. Streaming nadal odpowiadał za 83,1 proc. wartości rynku. Same kwoty przychodów nie oznaczają jednak porównywalnej liczby sprzedanych egzemplarzy. Źródło: ZPAV — polski rynek nagrań w I półroczu 2026.
Inne wybory w streamingu i na winylu
Osobne półroczne podsumowanie OLiS pokazuje różnice repertuarowe. Polskie nagrania zajęły 79 miejsc w setce najpopularniejszych singli streamingowych. Album Taco Hemingwaya „Latarnie wszędzie dawno zgasły” prowadził w zestawieniu łącznym, streamingu i sprzedaży fizycznej. W rankingu winyli pierwszy był Harry Styles. Źródło: ZPAV — półroczne listy OLiS.
Z tych liczb wyłaniają się dwa równoległe sposoby korzystania z muzyki: codzienny dostęp do nagrań i wybór konkretnego wydania na półkę. Nie trzeba sprowadzać ich do rywalizacji formatów. Warto natomiast pamiętać, że ranking popularności i wartość rynku odpowiadają na różne pytania: jeden porządkuje tytuły, drugi opisuje skalę przychodów.
